PARAFIA KATOLICKA ŚW. JÓZEFA RZEMIEŚLNIKA
            SANKTUARIUM ŚW. JÓZEFA OBLUBIEŃCA NMP
                                     W CZĘSTOCHOWIE

Domowy Kościół jest małżensko-rodzinną wspólnotą świeckich w kościele, działającą w ramach Ruchu Światło-Życie. Łączy on w sobie charyzmaty tego ruchu z charyzmatem międzynarodowego ruchu małżństw katolickich Equipes Notre-Dame (END). Założycielem Domowego Kościoła był Sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki. W rozwoju Domowego Kościoła ściśle współpracowała z Założycielem siostra Jadwiga Skudro RSCJ

Wspólnota składa się z wielu Kręgów Rodzinnych. Krąg tworzy kilka małżeństw (4-7) pragnących wzajemnie się wspomagać w dążeniu do budowania w swoich rodzinach "Domowego Kościoła". Za krąg odpowiada jedno z należących do niego małżeństw, zwane parą animatorską. Jest ona odpowiedzialna za pracę formacyjną kręgu, za jego wzrost duchowy, za przebieg spotkań formacyjno-modlitewnych. Kręgiem opiekuje się kapłan, który służy wsparciem i pomocą duchową. Małżeństwa gromadzą się w imię Chrystusa - dla Niego i z miłości do Niego, aby Go wspólnie odnajdywać i trwać przy Nim w swoim codziennym życiu. Krąg powinien być urzeczywistnieniem ideału życia wspólnoty chrześcijańskiej oraz stałym źródłem jego odnowy w poszczególnych małżeństwach.

Program formacyjny DK kształtowany jest w oparciu o materiały formacyjne Ruchu Światło-Życie i Equipes Notre-Dame, dokumenty Soboru Watykańskiego II i II Synodu Plenarnego oraz aktualne nauczanie kościoła.

Wiadomości Niedzieli

niedziela.pl

Wiadomości z portalu niedziela.pl
  • Papież zjadł obiad z 1,5 tys. ubogich

    Po Mszy św., odprawionej z okazji tego Dnia w bazylice św. Piotra i po odmówieniu modlitwy Anioł Pański Ojciec Święty udał się do Auli, gdzie czekali na niego potrzebujący i towarzyszący im wolontariusze.
  • Karolina od czystych serc

    Czyż święci są po to, ażeby zawstydzać? Tak. Mogą być i po to. Czasem konieczny jest taki zbawczy wstyd, ażeby zobaczyć człowieka w całej prawdzie.
  • Ubodzy są cenni w oczach Boga, ponieważ nie mówią językiem "ja"

    Ubodzy są cenni w oczach Boga, ponieważ nie mówią językiem "ja": nie utrzymują się samodzielnie, potrzebują ludzi, którzy wezmą ich za rękę.