PARAFIA KATOLICKA ŚW. JÓZEFA RZEMIEŚLNIKA
            SANKTUARIUM ŚW. JÓZEFA OBLUBIEŃCA NMP
                                     W CZĘSTOCHOWIE

Na południowym wschodzie, 7 km od Jasnej Góry, przy trasie szybkiego ruchu Warszawa - Katowice, znajduje się dzielnica Raków.

W jej centrum wznosi się dwudziestometrowe skalne wzgórze. Niegdyś, 2500 lat temu,  na tej rakowskiej górze, była osada łużycka, trudna przez wieki do zdobycia, gdyż z jednej  strony ochraniały ją wody Warty, a z drugiej bagniste jeziora.

W 1904 roku z inicjatywy Ryty Mierzwińskiej wybudowano tutaj niewielką kapliczkę.  Rok później, dzięki staraniom ks. Bolesława Osadnika, wybudowano nową, większą kapliczkę. Jej budowniczym był Derlinger, a środki finansowe przekazał Bernard Hantke - ówczesny właściciel pobliskiej huty.

9 lutego 1910r. została erygowana nowa parafia pod wezwaniem Opieki św. Józefa.

swJozefzlotuptaka

W 1913 roku zostały zakupione grunty pod budowę kościoła i powstały pierwsze plany budowy. Początkowo kościół miał być zbudowany w stylu neoromańskim, ale plany zaginęły podczas I wojny światowej i nie zostały dotąd odnalezione.

Obecny projekt architektoniczny przygotowali Stefan Szyller i Wiesław Kononowicz, nadając budowli cechy eklektyczne, łączące barok, renesans, a nawet gotyk. Kościół postawiono na rzucie krzyża łacińskiego. Fasada jest trzyczęściowa. Po bokach znajdują się niewysokie wieże: jedna na planie kwadratu, przykryta dachem namiotowym i druga – wieloboczna, przykryta baniastym hełmem. Część środkową fasady wieńczy szczyt ze spływami zakończonymi wolutami. Podobne szczyty zdobią prezbiterium i zakończenia transeptu. Nad przecięciem nawy z transeptem umieszczono bardzo ozdobną barokową w formie sygnaturkę.

 

 

Częstochowa. Sanktuarium św. Józefa (fot. Jurek Hyra)     Częstochowa. Sanktuarium św. Józefa (fot. Jurek Hyra)    Częstochowa. Sanktuarium św. Józefa (fot. Jurek Hyra)   Częstochowa. Sanktuarium św. Józefa (fot. Jurek Hyra)   Częstochowa. Sanktuarium św. Józefa (fot. Jurek Hyra)    Częstochowa. Sanktuarium św. Józefa (fot. Jurek Hyra)  

 

Częstochowa. Sanktuarium św. Józefa (fot. Jurek Hyra)    Częstochowa. Sanktuarium św. Józefa (fot. Jurek Hyra)   Częstochowa. Sanktuarium św. Józefa (fot. Jurek Hyra)    Częstochowa. Sanktuarium św. Józefa (fot. Jurek Hyra)    

Budowę Kościoła rozpoczęto pod kierownictwem  ks. Stefana Niedźwiedzkiego 4 maja 1926 roku. Kościół oddano do użytku wiernych w roku 1928. Rok później ks. biskup Teodor Kubina dokonał poświęcenia  nowego kościoła. W 1941 roku Niemcy zarekwirowali i przetopili na broń dzwony  kościelne. Nowe dzwony zostały zakupione dopiero w 1950 roku.

W 1956 r. zmieniono wezwanie parafii z Opieki św. Józefa na Św. Józefa Rzemieślnika.

W 1960 r. oddano do użytku budynek dzisiejszej plebanii. W tym samym roku zostały zakupione stacje drogi krzyżowej.

13 maja 1962 r. ks. bp Zdzisław Goliński konsekrował kościół.

Kościół usytuowany na szczycie wzgórza rakowskiego, jakby wyrasta z wapiennej skały,  urzekając swym neobarokowym pięknem.

W roku 1966 ufundowano murowany ołtarz i namalowane zostały freski. Za czasów ks. Zenona Raczyńskiego, proboszcza w latach 1983 - 1996, zbudowano kaplicę na  cmentarzu grzebalnym, przeprowadzono remont organów, podjęto budowę domu katechetycznego, który został dokończony z funduszy Stowarzyszenia Przyjaciół Szkól Katolickich. Pomalowano wnętrze kościoła i odnowiono malaturę prezbiterium. Do końca sierpnia 2019 r. w domu katechetycznym funkcjonowało Gimnazjum. Do roku 2017 w domu katechetycznym mieściło się również Przedszkole SPSK, które zostało przeniesione do budynku na ul. Sieroszewskiego w Częstochowie. Obecnie funkcjonuje Technikum SPSK.

Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół Katolickich

Obecne wnętrze kościoła i plac wokół kościoła swój piękny wygląd zawdzięczają  ks. prałatowi dr. Bronisławowi Prederowi, który urząd proboszcza objął w 1996 r.

sanktuarium obraz 1

W roku 2000 staraniem ks. Bronisława Predera zbudowane zostały arkady oddzielające plac przykościelny od ulicy. 

sanktuarium obraz 2

Wewnątrz świątyni ks. Bronisław Preder przeprowadził niezbędne prace remontowo – konserwatorskie.

sanktuarium obraz 3

Staraół się także o jego przyozdobienie.

sanktuarium obraz 4

Unmieścił ołtyarze w nawach bocznychina czterech filarach.

sanktuarium obraz 5

W nawie głównej umieścił figury dwunastu apostołów, które charakteryzują się tym, że każdy z nich
trzyma w ręce Pismo św.

sanktuarium obraz 6

Klejnotem  Sanktuarium jest niewątpliwie królewska Kaplica Adoracji Najświętszego Sakramentu,

sanktuarium obraz 7zbudowana na planie ośmioboku, którą wspiera osiem stiukowych kolumn przykrytych kopułą. Różowogranitowa posadzka, złocisty trawertyn z Działoszyna, z którego wykonany jest neorenesansowy ołtarz ozdobiony kolumnami, pozłocona mandorla ze stu pięćdziesięcioma różami i aniołkami adorującymi Chrystusa w Najświętszym Sakramencie, tworzą niepowtarzalny klimat do modlitwy. 

sanktuarium obraz 821 listopada 2001 r. ks. Arcybiskup Stanisław Nowak Metropolita Częstochowski uroczyście poświęcił
Kaplicę Wieczystej Adoracji. Od tamtej chwili wierni z wiarą i miłością często nawiedzają Pana Jezusa
obecnego w Najświętszym Sakramencie.  

sanktuarium obraz 9

Wiosną 2002 r. ks. Arcybiskup dokonał również poświęcenia "Dróżek Św. Józefa", tj. czternaście
obrazów 'radości i smutków Św. Józefa', umieszczonych pod krużgankami od strony ul. Okrzei.

sanktuarium obraz 10

19 listopada 2002 r., swoim dekretem, Metropolita Częstochowski, oficjalnie podniósł kościół Św. Józefa
do godności Sanktuarium; poświęcił nowe retabulum, w którym umieszczony został starożytny obraz
św. Józefa; poświęcił także tryptyk Bożego Narodzenia oraz

sanktuarium obraz 11

erygował stacje Drogi Krzyżowej na placu kościelnym.

sanktuarium obraz 12

Innym ważnym klejnotem Sanktuarium jest starożytny obraz Św. Józefa, przez wieki czczony na ziemi  wieluńskiej. Ukazuje on postać Świętego Patrona, który trzyma na rękach małego Pana Jezusa,  uśmiechającego się do nas, z oczami wędrującymi za patrzącym na niego. Obraz namalowany jest na  złotym tle, na wzór dawnych ikon.

Obok obrazu umieszczone są dwie barokowe figury archanioła Gabriela i Michała, którzy z uniesionymi mieczami wzywają do walki ze złym duchem.

Bizantyjska polichromia na głównej ścianie i kopuły nad retabulum św. Józefa przenoszą nas w mistyczną  atmosferę modlitwy Kościoła Wschodniego.

Barokowy obraz św. Barbary umieszczony w transepcie po lewej stronie ukazuje Patronkę hutników  z Najświętszym Sakramentem w lewej ręce wskazującą drogę do Kaplicy Wieczystej Adoracji.

Architektura i wnętrze Sanktuarium zachecają do oddawania czci św. Józefowi i powierzenia się Jego niezawodnej opiece.

sanktuarium obraz 13

sanktuarium obraz 14

Na zewnątrz kościoła od strony zachodniej znajduje się Droga Zmartwychwstania Narodu Polskiego.
Ukazuje ona życie Chrystusa po Zmartwychwstaniu, zwłaszcza tzw. chrystofanie, ukazywanie się
Chrystusa i jest to ukazywanie połączone z ważnymi wydarzeniami w dziejach narodu polskiego, które
mają walor jakby zwycięstwa.

Na dziedzińcu sanktuaryjnym znajduje się dzwonnica papieska, która została ufundowana z racji Jubileuszu XXV - lecia pontyfikatu św. Jana Pawła II.

 

sanktuarium obraz 15

Ostatnim dziełem ks. prałata Bronisława Predera są przepiękne witraże w nawach bocznych kościoła.
Ogromne wrażenie robi zwłaszcza sześć z nich, których tematyka jest oparta 
o Księgę Apokalipsy św. Jana Apostoła.   

sanktuarium obraz 16 .

sanktuarium obraz 17 

Wiadomości Niedzieli

niedziela.pl

Wiadomości z portalu niedziela.pl
  • Papież zjadł obiad z 1,5 tys. ubogich

    Po Mszy św., odprawionej z okazji tego Dnia w bazylice św. Piotra i po odmówieniu modlitwy Anioł Pański Ojciec Święty udał się do Auli, gdzie czekali na niego potrzebujący i towarzyszący im wolontariusze.
  • Karolina od czystych serc

    Czyż święci są po to, ażeby zawstydzać? Tak. Mogą być i po to. Czasem konieczny jest taki zbawczy wstyd, ażeby zobaczyć człowieka w całej prawdzie.
  • Ubodzy są cenni w oczach Boga, ponieważ nie mówią językiem "ja"

    Ubodzy są cenni w oczach Boga, ponieważ nie mówią językiem "ja": nie utrzymują się samodzielnie, potrzebują ludzi, którzy wezmą ich za rękę.